Bmedia - ładowanieBmedia - ładowanie

Reklama tranzytowa jako symbol powrotu do starego ładu

Reklama tranzytowa jako symbol powrotu do starego ładu

Reklama tranzytowa jako symbol powrotu do starego ładu

Niewątpliwie pandemia wpłynęła na życie i zmieniła nawyki każdego człowieka. Jednak jedna rzecz pozostaje niezmienna: komunikacja miejska porusza się po drogach niezależnie od ograniczeń związanych z pandemią. Co więcej, stopniowe luzowanie obostrzeń spowoduje, że nastąpi intensyfikacja w kwestii wychodzenia z domów i przemieszczania się konsumentów, a więc i wzmożonego kontaktu z reklamą zewnętrzną.

To, że pandemia Covid-19 zmieniła sposób życia każdego człowieka jest faktem nie do podważenia. Wiele osób ze względów bezpieczeństwa starało się nawet przez jakiś nie opuszczać domów lub trzymało się z daleka od tradycyjnego transportu publicznego. Jednak im dłużej pandemia się utrzymuje, tym bardziej ludzie zaczynają się do nowej formy rzeczywistości „dostosowywać” i z nią oswajać: wiedzą jak zachować reżim związany z bezpieczeństwem, jak chronić się w przestrzeni publicznej i jakich sytuacji unikać ze względu na dbałość o zdrowie. Dlatego też decydują się częściej wychodzić z domów i prowadzić w miarę normalne codzienne życie. Co więcej, luzowanie obostrzeń w branży handlowej zachęciło konsumentów do odwiedzania sklepów, nie tyle z potrzeby zakupów, ile z samej ciekawości i namiastki „normalności”.

Po drugie, ciągły kontakt z komputerem (i w szkole, i pracy zdalnej) oraz izolacja powodują, że ludzie zaczynają być zmęczeni przestrzenią wirtualną i samotnością. Wolą wyjść z domu, popatrzeć i wybrać coś fizycznie, stacjonarnie. By przemieszczać się w różne miejsca, coraz odważniej korzystają i ze środków komunikacji publicznej, i z własnego transportu. Zatem, dla reklamodawców jest to idealny czas, aby skorzystać z reklamy zewnętrznej lub tranzytowej tak, by piesi, kierowcy a nawet rowerzyści mogli ją zobaczyć.

Teraz, gdy tak wielu ludzi wkracza w świat po pandemii i zaczyna być poza domem, kolorowa reklama tranzytowa na pewno przyciągnie wzrok odbiorców. Tysiące osób taką reklamę widzi, bo przejeżdża koło niej każdego dnia, a przecież wiadomo, że jeśli coś jest tak bardzo widoczne, jest niemożliwe do zignorowania. Pokazanie swojej firmy w środkach transportu pozwoli przypomnieć się ludziom i zaznaczyć, że wciąż się jest dla nich. To również idealny sposób, by zaprezentować się konsumentom jako ktoś nowy na rynku, co w grudniu 2020 zrobiła firma Unique CBD w Londynie. Unique CBD, zajmująca się kosmetykami na bazie konopi indyjskich, uruchomiła swoją działalność zaledwie 4 miesiące wcześniej. Mimo zakazu reklamowania się na innych platformach w Wielkiej Brytanii (w tym mediach społecznościowych), po wielu miesiącach udało jej się uzyskać pozwolenie od Transport for London i umieścić reklamę swojego produktu na boku słynnego londyńskiego dwupoziomowca. Okazało się, że kontrowersyjna reklama  na londyńskim czerwonym autobusie to los wygrany na loterii, choć sama firma raczej twierdzi, że kampania ma na celu przełamanie negatywnych stereotypów związanych z wykorzystaniem CBD (kwas kannabidiolowy zawarty w konopiach) w wielu produktach gospodarstwa domowego, w tym kosmetykach.

Reklama produktu Unique CBD na londyńskich autobusach1

Reklamy tranzytowe to świetny i stały sposób na zaprezentowanie firmy. Związane jest to jedną, podstawową rzeczą, która pozostaje niezmienna: KOMUNIKACJA MIEJSKA PORUSZA SIĘ PO DROGACH niezależnie od ograniczeń związanych z pandemią.

Reklama tranzytowa to znacznie więcej, niż tylko sposób komunikowania się z osobami podróżującymi środkami transportu miejskiego. Dzięki formatom dostosowanym do potrzeb kampanii i budżetu, reklama tranzytowa to sprawdzony sposób na dotarcie do konsumentów, gdy poruszają się do pracy, do sklepu i podczas ważnych podróży w okresie pandemicznych obostrzeń, jak i podczas łagodzenia ograniczeń. Ludzie „są głodni” otwartego świata, dlatego ich wzrok przyciąga kolorowy przekaz, z którym mają kontakt, a taki kontakt zapewnia właśnie reklama tranzytowa.

przykład reklamy na autobusach w Warszawie – agencja BE Media

Choć nawyki i zachowania konsumentów mogły ulec zmianie (np. podróżowanie bliżej domu), oznacza to tyle, że zróżnicowaniu uległy jedynie wybierane lokalizacje i kierunki podróży. Dlatego reklama tranzytowa i jej wartość dodana – MOBILNOŚĆ – to równoważnik korzyści i większej opłacalności.

Bez względu na obostrzenia, transport publiczny funkcjonuje niezmiennie, a więc i reklama tranzytowa niezmiennie posiada odbiorców, o czym wiedzą reklamodawcy różnych krajów.  W Irlandii Północnej na przykład (podobnie jak w innych krajach) autobusy stanowią podstawową usługę łączącą ludzi i miejsca, nawet w okresie pandemii. Zatem, ze swej natury zapewniają odbiorcę komunikatu, zwłaszcza na poziomie lokalnym i regionalnym, niezależnie czy ludzie podróżują bliżej domu, czy odwiedzają centra miast.

Reklama na autobusach w Irlandii Północnej2

Reklama tranzytowa działa i to jest fakt. Można by mnożyć przykłady potwierdzające to założenie na przykładzie licznych kampanii w wielu krajach i miastach świata, choć z pewnością raczej przekonywać tu nie trzeba. Ludzie ruszają „na miasto”, co widać na przykładzie otwartych galerii handlowych, a więc i reklamodawcy mają pewność, że ich reklama będzie zauważona. Dzięki reklamie tranzytowej komunikat dociera do konsumentów lokalnie, w miastach, miasteczkach i dzielnicach oraz regionalnie, na terenie całego kraju.

przykład reklamy na tramwajach w Warszawie- agencja BE Media

Agencja reklamowa BE Media – ekspert w dostarczaniu rozwiązań reklamowych w transporcie publicznym w Polsce.

  1. https://www.mylondon.news/news/zone-1-news/controversial-ad-splashed-side-london-19426572
  2. https://www.exterionmedia.com/ni/products/bus-advertising

BE Media

Zajmujemy się kompleksową obsługą i realizacją kampanii reklamowych. Dzięki wieloletniemu doświadczeniu doskonale wiemy, gdzie szukać Twoich potencjalnych klientów i jakich środków użyć, by osiągnąć zamierzony cel. Opracujemy i stworzymy dla Ciebie najlepszą koncepcję reklamową, którą następnie wdrożymy i zrealizujemy, dbając przy tym o najmniejszy szczegół.